Niedzielnie…

Dziś udało mi się wygospodarować jeszcze troszkę czasu i jeszcze przez chwilkę leniuchuję. Stworzyłam więc kolejne dwie prace – tak po prostu… Przyznam się, że stempelki magnoliowe naprawdę wciągają i są ozdobą samą w sobie. Dlatego właśnie kolejna karteczka sztalugowa i pierwszy mój magnesik na lodówkę w kształcie fartuszka :)))